Może zauważyłaś, że to jak się czujesz zależy od fazy cyklu, w której jesteś?
Współczesna kultura może nie dawać Ci zbyt wielu okazji by się temu przyglądać gdyż często wymagania związane z pracą, obowiązkami, relacjami są dla nas takie same niezależnie od tego w którym momencie cyklu jesteśmy.
Kobiety działają na pełnych obrotach.
Zwłaszcza, że często w domu, w rodzinie są tymi które dbają o innych.
Być może dla wielu z nas życie zgodne z cyklem brzmi jak mżonka, ale chcesz czy nie – żyjesz już w zgodzie z nim choć często to życie wyznacza PMS, zmęczenie, ból, napięcie, złość.
To, co nas wzmacnia, to łagodność wobec siebie.
Ajurweda uczy, że kobieca energia kwitnie wtedy, gdy ciało czuje się bezpiecznie – gdy jest czas na sen, na ciepło, na dobre jedzenie, na przyjemność.
Regeneracja nie jest luksusem.
To forma troski o siebie, która chroni przed chorobą, wypaleniem i emocjonalnym wyczerpaniem.
Kiedy kobieta daje sobie prawo do odpoczynku, wzmacnia nie tylko siebie, ale i tych, których kocha.
No bo jak być dla innych kiedy jedziemy na rezerwie?
Dlatego zawsze powtarzam – chcąc zadbać o innych pamiętaj, by najpierw uzupełnić swoje zapasy energii!
W kontekście cyklu menstruacyjnego jest to o tyle ważne, że często ciało wysyła sygnały bólem, zmęczeniem, rozdrażnieniem, opuchnięciem. Warto nauczyć się brać je pod uwagę w codziennych aktywnościach.
Gdy pojawiają się bolesne miesiączki, PMS, nieregularność czy skrajne zmęczenie w trakcie cyklu – to sygnał, że energia życiowa (ojas) została osłabiona.
Najczęstszą przyczyną jest stres, nadmiar obowiązków i brak regeneracji w fazie przedmiesiączkowej i menstruacyjnej.
Czas menstruacji to moment, kiedy organizm potrzebuje ciszy, zwolnienia, ciepła i delikatności.
Zobacz na ile w swoim życiu możesz dać sobie przestrzeń na odpoczynek, dobry sen, pożywne jedzenie i emocjonalne wyciszenie. Co jest u Ciebie możliwe?
Zastosuj cokolwiek się uda – to naturalnie wzmocni Twoją odporność.
To czas, kiedy ciało samo zadba o siebie – pod warunkiem, że mu na to pozwolimy.
Przemęczenie i intensywny wysiłek fizyczny, realizowanie zadań tak jak w inne dni cyklu- a wykonywane w czasie menstruacji osłabiają system odpornościowy.
Wiele kobiet choruje lub odczuwa mocny spadek energii jeszcze długo po miesiączce – ciało po prostu daje znać, że nie miało kiedy się zregenerować.
Posłuchaj swojego ciała w najbliższym czasie, zobacz co Ci mówi …i czy bierzesz to w swoich planach pod uwagę.
Odporność to proces. Zaczyna się od budowania relacji z własnym ciałem, z jego rytmem i emocjami. Odczytywania sygnałów zamiast zagłuszania ich tabletką, kawą czy cukrem …bo trzeba (…..) wstaw cokolwiek trzeba u Ciebie w życiu.
Zacznij od małych kroków:
zwolnij jeśli ciało o to prosi
zobacz czy ból, napięcie ma związek z Twoimi emocjami
w czasie menstruacji rób tylko niezbędne minimum
dbaj o regularny sen
karm siebie tym co odżywia i wzmacnia
zobacz z czego możesz zrezygnować, co możesz oddelegować, zostawić na później
Wybierz to, co dla Ciebie najłatwiejsze. Co na ten moment jest najprostsze do wprowadzenia.
i obserwuj zmiany.
